Kiedyś w Bydgoszczy to wiedzieli jak się zabawić. Gdy już się nadźwigali, nasiłowali na macie, sprawdzili swoją siłę z końmi, powisieli za włosy to jeszcze mieli siły na tańce do białego rana! ![]()

NAWET BELLE OTERO UWIELBIAŁA PYTLASA!
Eugeniusz Chlebowski, który był w posiadaniu nigdzie niepublikowanych wspomnień Pytlasińskiego pt. „Jak zostałem wielkim atletą”,


