ZBYSZKO W PORTUGALII I PECH JÓZEFA KAFAROWSKIEGO

Podczas swoich światowych wojaży Cyganiewicz zawitał do Portugalii. Występował tam min przed królem tego kraju. Na zagraniczne występy zabrał z Warszawy Józefa Kafarowskiego. Był to bardzo prosty i nie wykształcony chłopak. Za to serca do walki mu nie brakowało. Gdy miejscowy torreador rzucił zapaśnikom nietypowe wyzwanie, Józio niewiele się zastanawiając zgłosił się na ochotnika. O co chodziło? A o to aby zapaśnik stanął na arenie i stoczył walkę z bykiem!
Pierwsze starcie poszło gładko i Józef zebrał zasłużone brawa od lizbońskiej publiczności. Drugi byk okazał się jednak bardziej wymagającym przeciwnikiem. W starciu z torreadorem znad Wisły rozjuszone zwierzę okazało się sprytniejsze i ugodziło go w pachwinę. Walkę czym prędzej przerwano a obficie krwawiącego Józka odwieziono do szpitala.
Mimo tej groźnej sytuacji Kafarowski zaskarbił sobie uznanie publiczności oraz samego Króla Sancheza. Nagrodzony został przez niego złotym medalem oraz otrzymał pokaźną nagrodę pieniężną.
Korekta i koloryzacja zdjęcia Krzysztof Masiuk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej wpisów

EKIPA PIERWSZEGO…

Dziś wyszperałem dla Was ciekawe zdjęcie. Zrobiono je prawdopodobnie w Old Orchard Beach w stanie

OD MILONA DO SZTEKERA

Redaktor Stadjonu z 1931 roku, w przystępny i klarowny sposób nakreśla rozkwit zapaśnictwa w czasach

Copyright © 2023 zsilnychnajsilniejsi.pl All rights reserved.

Zakaz kopiowania i rozpowszechniania treści bez wiedzy właściciela.